czwartek, 16 grudnia 2010

Cz1


 1.

W gimnazjum właśnie trwała przerwa.
-Hej Olga! Co robisz w weekend ? – Powiedziała Klaudia; jej najlepsza przyjaciółka- Organizuję w sobotę imprezę , wpadniesz ?
Olga, stała gwiazda na wszelkich imprezach , bez zastanowienia się zgodziła.  W końcu jest młoda, co innego ma robić piętnastolatka?  Nagle rozległ się dzwonek, ale Ola wyraźnie nie zamierzała iść do klasy na lekcje.
-Nie idziesz? – podpytała się Klaudia.
- No co ty ?! Teraz jest biologia; wiesz, że jest kartkówka a nic nie umiem ! – Powiedziała Olga
- Wiesz, myślę, że chociaż raz powinnaś się porządnie nauczyć.
- Nie bądź staroświecka, wczoraj była impreza u Baśki, przedwczoraj spałam u Magdy, a trzy dni temu…- zaczęła wymieniać Olga
-Skończ, wiem co było! Ale mogłabyś z czegoś zrezygnować!
- Phi, ty to masz pomysły.  Nie zaczynaj zachowywać się jak moja Matka!
- Jak chcesz, ja idę na lekcje.
-Ok, niech Ci będzie, już pójdę.
Po tych słowach zniechęcona Olga weszła do klasy.


Po lekcjach Ola nie zamierzała od razu wrócić do domu; przecież musi jeszcze iść ze swoim kumplem Mateuszem do nowej pizzeri ! Jednak wszystkie plany popsuła jej mama, która postanowiła pojechać  po nią do szkoły.
-No nie! Ona chyba sobie ze mnie żartuje! –krzyknęła Olga.
Ale co zrobić, często stawiała się matce i nic to nie dawało, więc  posłusznie poszła do samochodu  od Mamy.
 Olga wchodząc do auta, usłyszała od Mamy :
-Kochanie mam Ci coś ważnego do powiedzenia! …

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz